Tekst: Bożena Donnerstag
Osiedla robotnicze Górnego Śląska stanowią dziś ważny element dziedzictwa przemysłowego regionu, wyróżniając się przemyślaną urbanistyką i rozbudowaną infrastrukturą. Ich projektanci – z myślą o pracownikach kopalń i hut – planowali nie tylko budynki mieszkalne, ale też sklepy, szkoły, kościoły i przychodnie, tworząc samowystarczalne wspólnoty. W Nikiszowcu, przy dzisiejszej ulicy Rymarskiej, znajdowała się pralnia, z której korzystali wszyscy mieszkańcy osiedla. Kobiety prały tam ubrania w gorącej wodzie z kopalnianej ciepłowni, gotowały bieliznę w kotłach i suszyły ją w strychowych suszarniach, korzystając też z elektrycznych magli. Praca w pralni była ciężka, ale stanowiła ważny element życia codziennego kobiet w osiedlu. Wystawa odtwarza cały cykl tej pracy – od przyniesienia kosza z praniem po maglowanie i układanie czystych tkanin – przypominając o trudzie i rytmie życia dawnych mieszkanek Nikiszowca.
